Pomin nawigacje

Sensacja w Poturzynie!


      Wśród wielu tysięcy zabytkowych obiektów województwa zamojskiego niewielką grupę stanowią rzeźby. Przeważnie są to rzeźby ludowych artystów (przydrożne świątki, pomniki nagrobne) bądź kopie dzieł wielkich twórców. Rzadko pojawiają się rzeźby ze znanych warsztatów rzeźbiarskich. Podczas prac badawczych, prowadzonych przez pracowników Biura Badań i Dokumentacji Zabytków w Zamościu, natrafiono w Poturzynie na nieznaną rzeźbę Matki Boskiej Niepokalanej Poczętej warszawskiego rzeźbiarza Konstantego Hegla. W Poturzynie znajduje się również inna, znana już praca (figura Chrystusa) autorstwa tego samego rzeźbiarza.
      Kim był Konstanty Hegel? Urodził się 18.II.1799 roku w Warszawie, w rodzinie austriackich rzeźbiarzy, którzy, przybyli do Warszawy w połowie XVIII wieku. Liceum Warszawskie ukończył w 1819 roku, następnie studiował na Oddziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Warszawskiego (1819-1829) u P. Malińskiego, A. Brodowskiego, A. Blanka. Jesienią 1823 roku udał się przez Wiedeń i Drezno do Włoch (prawdopodobnie zwiedził także Francję i był w Paryżu). Studia kontynuował w Rzymie w latach 1823-1827 i 1829-1830 w Akademii Św. Łukasza i Akademii Francuskiej. Chociaż literatura i źródła nie wymieniają żadnego rzymskiego nauczyciela Hegla, jest jednak bardzo prawdopodobne, że kształcił się u słynnego Bertela Thorvaldsena, który w latach dwudziestych i trzydziestych uczył w Akademii Św. Łukasza w Rzymie.
      Po powrocie osiadł w Warszawie. W 1844 roku mianowany profesorem rzeźby i rysunku ornamentacyjnego w SSP, gdzie wykładał jako jedyny nauczyciel rzeźbiarstwa do 1862 roku (formalnie do zamknięcia szkoły w 1866 roku). W latach 1865-1868 był profesorem Klasy Rysunkowej, w 1867 pełnił zastępczo funkcję dyrektora. Wykształcił wielu uczniów, m.in.: M. Guyskiego, L. Kucharzewskiego, L. Marconiego, A. Pruszyskiego, T. Rygiera, B. Syrewicza, W. Święcickiego, P. Weloskiego. Tyle z obszernej noty biograficznej, opracowanej przez A. Melbechowską-Luty zamieszczonej w Słowniku Artystów Polskich (Ossolineum 1979 r.).
      W bardzo bogatym dorobku twórczym Hegla znajduje się wiele rzeźb nagrobnych (m.in. neogotycki pomnik nagrobny Aleksandry i Stanisława Kostki Potockich w Wilanowie) popiersi portretowych, rzeźb religijnych (m.in. rzeźby do Kościoła Kapucynów w Warszawie, Katedry Św. Jana w Warszawie), rzeźb i płaskorzeźb zdobiącym pałace, rezydencje elewacje budynków (m.in. dekoracja dla Teatru Wielkiego w Warszawie, dekoracja rzeźbiarska domu Józefa Grodzickiego w Warszawie i pałacu Augusta Potockiego także w Warszawie), ambon (ambona w Katedrze Św. Jana), kominków.
      Między innymi w 1842 roku odkuł z piaskowca, na zamówienie dziedzica Poturzyna - Balickiego (dziadka Tytusa Wojciechowskiego, który był przyjacielem F. Szopena), figurkę Chrystusa. Rzeźba ustawiona była w poturzyńskim parku. Przedstawia statyczną postać Chrystusa naturalnej wielkości, dojrzałej twarzy, z uniesioną do błogosławieństwa ręką i wysuniętą nogą. Szaty w niewielkim stopniu związane z ciałem. Układ fałd płaszcza i chitonu w łagodnych ukosach i pionach. Całość tchnie powagą i majestatem.
      Rzeźbę z poturzyńskiego parku przeniesiono na miejscowy cmentarz grzebalny prawdopodobnie w 1862 roku (data na cokole). Nie znane są tego powody.
      Druga, nieznana dotychczas rzeźba autorstwa Hegla stoi na niewielkim cmentarzysku, znajdującym się w Poturzynie u zbiegu dróg do Witkowa i Tyszowiec. Przedstawia figurkę Matki Bożej Niepokalanie Poczętej, wykonaną z piaskowca. Figura naturalnej wielkości, smukła, lekka, ubrana w szaty nie związane z ciałem, w luźnych fałdach spływających w dół do stóp. Dłonie Matki Bożej skrzyżowane na piersiach, lekko wysunięta prawa noga depcze głowę węża. Rzeźba M. B. Niep. Pocz. ustawiona jest na grobie córki Tytusa Wojciechowskiego, Marii, zabitej w 1860 roku, w pobliskim poturzyńskim lesie. (Przekazy ustne, data na cokole). Być może wcześniej zdobiła, tak jak figura Chrystusa, park właścicieli Poturzyna. Podczas I wojny światowej wykorzystano miejsce wokół figury pod cmentarz wojskowy. W czasie działań II wojny światowej rzeźba uległa uszkodzeniu. Odstrzeloną głowę figury uzupełnił, wykorzystując zachowane fragmenty Feliks Szlachta, mieszkaniec Poturzyna.
      Obie rzeźby są sygnowane przez Hegla, przy czym na rzeźbie M. B. Niep. Pocz. pozostał jedynie fragment sygnatury w postaci skrótu imienia rzeźbiarza "CONS". Pozostała część podstawy rzeźby, na której umieszczona jest sygnatura, została odstrzelona.
      Poturzynska figura M. B. Niep. Pocz. warsztatowo zbliżona jest do innej rzeźby autorstwa Hegla, posągu Najświętszej Mani Panny, wykonanej w 1855 roku do Kościoła Kapucynów w Warszawie.
      Dalszych śladów Hegla na Zamojszczyźnie doszukać się można w dekoracji dołhobyczowskiego pałacu projektu Antoniego Corazziego. Umieszczone na elewacji pałacu w Dołhobyczowie muzy przypominają te, którymi ozdabiał Hegel warszawskie budynki wznoszone przez Corazziego Przypuszczenia te należałoby poprzeć wnikliwszymi badaniami ikonograficznymi i archiwalnymi.

       

K.Hegel - Figury: Chrystusa i Matki Boskiej (fot: St. Orłowski)





kontakt: Danuta Kawałko | design by Piotr Borowiec
góra stronymapa strony