Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji
w Zamościu

ul. Akademicka 4, 22-400 Zamość
email: poczta@wszia.edu.pl    spis telefonów »
Informacja: Wykorzystanie ciasteczek na stronach w domenie wszia.edu.pl więcej »
ENG UA
Wirtualna Uczelnia WSZiA
Wirtualna Uczelnia
Portal
Portal Informa- cyjno - Edukacyjny
Poczta
Poczta
WSZiA
Lerni
Kursy Lerni
OPAC
Katalog
OPAC
WSZiA na Facebook
WSZiA
Facebook
Informator rekrutacyjny Studia podyplomowe Centrum Szkoleń i Karier Biblioteka Erasmus+ Kontakt

Uczelnia w prasie i mediach

««  « Lipiec 2018 »  »»
PonWtoŚroCzwPiąSobNie
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031 

Przejdź do dnia dzisiejszego

Własna firma - własne decyzje

2010-01-26 · Kronika Tygodnia

Przemysław Wojtak, jest jednym z 20 studentów budownictwa pierwszego roku w Wyższej Szkoły Zarządzania i Administracji w Zamościu, którzy otrzymują stypendium miesięczne w wysokości 1000 zł.

Dlaczego wybrał Pan właśnie ten kierunek?

- Przez półtora roku pracowałem w Irlandii i tam tak naprawdę zorientowałem się, że przyszłość mają kierunki techniczne. Myślałem o projektowaniu czy architekturze, a gdy po powrocie dowiedziałem się, że w moim mieście jest uczelnia, w której można studiować budownictwo, to było dla mnie idealne rozwiązanie. Początkowo chciałem iść na studia zaoczne i równocześnie pracować. Ale w biurze rekrutacji przekonano mnie, że warto powalczyć o to stypendium i udało się.

Żeby studiować budownictwo trzeba lubić matematykę?

- Ja zawsze ją lubiłem, chociaż w szkole średniej chodziłem do klasy europejskiej, czyli nastawionej na naukę języków obcych. Maturę z matematyki zdawałem 3 lata po skończeniu szkoły, gdyż byłem przekonany, że bez matematyki nie mam szans na studia na takim kierunku.

Na dostanie się na studia szansa jest, gorzej ze stypendium, zwłaszcza tym na początku nauki. Sam przygotowywał się Pan do matury?

- Nie. Sam chyba nie dałbym rady. Ukłony i wielkie podziękowania dla świetnego nauczyciela matematyki właśnie - Pana Ryszarda Głowienko, który bardzo mi pomógł. Rzeczywiście umie przekazać wiedzę i zachęcić do tego przedmiotu.

Stypendium to całkiem ładna sumka, zwłaszcza dla studenta, który otrzyma ją z wyrównaniem za cztery miesiące. Na co Pan je przeznaczy?

- Jestem może trochę nietypowym studentem studiów stacjonarnych. Mam rodzinę, dziecko. W związku z tym potraktuję te pieniądze jako pewnego rodzaju zabezpieczenie i poczekam na rozwój wydarzeń.

A propos rozwoju wydarzeń...Ta pierwsza sesja będzie trudna?

- Mam nadzieję, że nie. Egzaminów nie jest dużo i wszystko jest do opanowania.

Czy ma Pan plany wybiegające troszkę w przyszłość... Co będzie Pan robił po studiach?

- Będę prowadził własne biuro projektowe. Budynki, mosty - jeszcze nie wiem, czego będą dotyczyć te projekty, ale chcę sam o sobie decydować.

Trzymam kciuki ze spełnienie marzeń i dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała Małgorzata Bzówka

 


TELC

partner ZUS Współpraca partnerska